Gdybyście wybrali się w kosmos i spojrzeli na nas w dół, my także wydawalibyśmy się wam taką drobiną - słoń Horton mówi do swych sceptycznych przyjaciół. W przygodowo-familijnej animacji "Horton słyszy Ktosia" (Dr. Seuss` Horton Hears a Who!) z Blue Sky Studios tytułowy słoń słyszy wołanie o pomoc płynące z odrobiny kurzu. Choć Horton o tym nie wiedział, na tym pyłku mieści się miasto Ktosiowo, zamieszkałe przez mikroskopijnych Ktosiów, którym przewodzi Burmistrz. Wyśmiewany i przeklinany przez sąsiadów, którzy myślą, że postradał zmysły, Horton postanawia ich ocalić, ponieważ istota pozostaje istotą, niezależnie od tego jak jest mała.

W pół wieku o opublikowaniu przez Dr. Seussa - amerykańskiego pisarza i rysownika, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Theodor Seuss Geisel – jedna z jego najbardziej popularnych książeczek "Horton słyszy Ktosia!" z 1954 roku trafiła na ekran za sprawą producentów "Epoki lodowcowej". Jest to film niezwykły, pierwszy raz bowiem pobudzające wyobraźnię dziełko Seussa stało się inspiracją do filmu animowanego komputerowo. Dzięki tej technologii "Horton słyszy Ktosia" stał się najbardziej Seussowskim filmem w dziejach, a wielki, broniący mikroskopijną społeczność przed destrukcją, pogodnie usposobiony do świata słoń Horton okazał się naprawdę duży!

Od śmierci Dr. Seussa, a więc od roku 1991, premierę miały dwie pełnometrażowe produkcje oparte na jego książkach: "Grinch – świąt nie będzie" z Jimem Carreyem w tytułowej roli oraz "Kot" z Mike`iem Myersem. Filmy nie zaspokoiły artystycznych oczekiwań. Twórcom zarzucano przede wszystkim, iż zatracili wartości, na których zasadzał się geniusz książek. I choć wspaniałe historie zyskały wielomilionową publiczność, to niewiele wspólnego miały z prawdziwym Dr. Seussem.
Pierwsza nowoczesna animacja, będąca adaptacją utworu pisarza, "Horton słyszy Ktosia" w reżyserii Jimmy`ego Haywarda i Steve`a Martino - jest zarówno w warstwie narracyjnej, jak i w kreacji postaci, wierna swemu pierwowzorowi. Nie ulega wątpliwości, że w dużej mierze dzięki obsadzie dubbingowej amerykańsko-języcznej wersji. Słoniowi Hortonowi swego głosu użyczył Jim Carrey, natomiast burmistrz Ktosiowa przemówił głosem Steve'a Carella. Tradycje polskiego dubbingu (odpowiednio: Michał Żebrowski, Bartosz Opania) sprawiły, że także rodzima wersja nie zawiodła.

Autorami scenariusza są Ken Daurio i Cinco Paul - twórcy fabuły "Bubble Boy" i "śniętego Mikołaja 2". Za animację odpowiedzialni są James Bresnahan, Galen T. Chu i Aaron J. Hartline, którzy współpracowali przy obydwu "Epokach lodowcowych" i "Robotach". Jednym z producentów jest Chris Wedge (reżyser "Robotów" i "Epoki lodowcowej").
Filozoficzne deklaracje najlepiej opisują niezwykłą zdolność Seussa do sięgania po tematy trudne i udostępnianie ich każdemu niezależnie od wieku. Zalety wizji genialnego gawędziarza, w połączeniu z magią komputerowej animacji i talentami aktorów (m.in. Carol Burnett, Małgorzata Zajączkowska, Will Arnett, Mirosław Zbrojewicz) użyczających swoich głosów filmowym postaciom, stały się podstawą nowej komedii adresowanej do najwdzięczniejszej ze wszystkich widowni - familijnej.
Michał Korpalski & Max